Strona główna  /  Kultura  /  Kolory zła: czerń – gdzie kręcono film?

Kolory zła: czerń – gdzie kręcono film?

Kultura
Samotny mężczyzna na mrocznym, skalistym wybrzeżu w scenerii nawiązującej do klimatu filmu „Kolory zła: czerń”.

Film Kolory zła: Czerń kręcono głównie w mieście Gniew na Kociewiu, które na ekranie „udaje” fikcyjne kaszubskie miasteczko Trulocz. Prawdziwy Trulocz nie istnieje, choć jego nazwa po kaszubsku oznacza żurawia i nawiązuje do książkowego pierwowzoru. Jeśli chcesz odwiedzić filmowe lokacje, szukaj ich właśnie w Gniewie, a nie na Kaszubach. W dalszej części tekstu znajdziesz dokładny przewodnik po miejscach zdjęciowych i kulisach produkcji.

Czy Trulocz z filmu „Kolory zła: Czerń” istnieje naprawdę?

Widzowie, którzy włączają thriller „Kolory zła: Czerń”, szybko zauważają, że akcja toczy się w małym, odciętym od świata miasteczku, otoczonym lasami i jeziorami. Na ekranie pojawia się nazwa Trulocz, a atmosfera miejsca sugeruje prawdziwą kaszubską miejscowość. W rzeczywistości takie miasto nie figuruje na żadnej mapie Polski – to w pełni wymyślona nazwa i fikcyjna przestrzeń.

Decyzja o stworzeniu miasteczka od zera ma proste uzasadnienie. W fabule pojawiają się mroczne zbrodnie, dawne tajemnice lokalnej społeczności i narastająca atmosfera podejrzeń. Gdyby filmowcy użyli realnej nazwy, część widzów mogłaby automatycznie kojarzyć prawdziwe miasto z przedstawionymi na ekranie przestępstwami, co dla mieszkańców stałoby się mało komfortowe.

W książce Małgorzaty Oliwii Sobczak akcja „Czerni” jest osadzona w prawdziwych Kartuzach, czyli w stolicy Kaszub. Ekipa filmowa poszła inną drogą i przeniosła śledztwo do Trulocza – miejsca, które można dowolnie kreować, nie raniąc przy tym wizerunku żadnej istniejącej miejscowości. To częsta praktyka w kryminałach, gdzie fikcyjne miasteczko staje się wygodnym „pojemnikiem” na wszystkie niewygodne historie.

Ciekawy jest także językowy trop. Słowo „trulocz” po kaszubsku oznacza żurawia. W powieści ta nazwa pojawia się jako szyld restauracji prowadzonej przez Elżbietę Pakosz. W ekranizacji awansowała do rangi nazwy całego miasta, co docenią czytelnicy serii – to dyskretne mrugnięcie do osób, które najpierw sięgnęły po książkę.

Trulocz to fikcyjne miasteczko inspirowane Kaszubami, ale jego nazwa naprawdę istnieje – w kaszubszczyźnie oznacza żurawia.

Gdzie faktycznie kręcono „Kolory zła: Czerń”?

Na ekranie prokurator Leopold Bilski trafia do kaszubskiego Trulocza, ale ekipa zdjęciowa wcale nie pracowała na Kaszubach. Twórcy przenieśli filmowy świat w inny region północnej Polski – na Kociewie. To właśnie tam, w niewielkim mieście Gniew, powstała wizualna wersja Trulocza, którą widzisz w filmie.

Według relacji gminy filmowcy pierwotnie rozważali inną lokalizację. Zmienili zdanie podczas przejazdu przez Gniew – urok średniowiecznego układu urbanistycznego, wąskich uliczek i masywnego zamku krzyżackiego okazał się tak mocny, że decyzję podjęto na miejscu. Od tego momentu to Kociewie, a nie Kaszuby, miało „zagrać” mroczne kaszubskie miasteczko.

Ulice i place widoczne w filmie

Jeśli po seansie planujesz filmową wycieczkę, warto wiedzieć, które przestrzenie Gniewu stały się częścią Trulocza. Ekipa pracowała przede wszystkim w ścisłym centrum, wykorzystując charakterystyczny układ rynku, pochyłe uliczki i spichlerze nad Wisłą. To właśnie tam rozgrywają się sceny codziennego życia mieszkańców oraz kluczowe momenty śledztwa Bilskiego.

W produkcji pojawiają się między innymi:

  • ulica Gostomskiego – z kamienicami tworzącymi gęstą zabudowę małego miasta,
  • ulica Spichrzowa – prowadząca w stronę wiślanych spichlerzy,
  • ulica Kursikowskiego – z bocznymi perspektywami na starą zabudowę,
  • ulica Kościelna – z widokami na świątynię i okoliczne domy.

Na potrzeby zdjęć zespół wykorzystał także węższe uliczki, które idealnie budują klaustrofobiczny klimat kryminału – Wąską i Zamkową. Plan wielokrotnie przenosił się też na Plac Grunwaldzki, funkcjonujący w fabule jako centrum filmowego Trulocza, gdzie mieszkańcy spotykają się podczas codziennych obowiązków.

Urząd Miasta i zamek w roli filmowych bohaterów

Ważną rolę w budowaniu świata „Czerni” odegrał Urząd Miasta i Gminy Gniew. W filmie jego wnętrza i fasada stają się przestrzenią lokalnej administracji – to tutaj zapadają decyzje, tutaj spotykają się postacie związane z samorządem, w tym filmowa burmistrzyni Trulocza. Dla mieszkańców to podwójna przyjemność: na Netfliksie rozpoznają nie tylko ulice, lecz także realne biura, w których załatwiają codzienne sprawy.

Osobną historią jest gniewski zamek – jedna z najlepiej zachowanych twierdz krzyżackich w województwie pomorskim. Na jego dziedzińcu nakręcono rozbudowaną scenę dożynek, w której udział wzięło wielu statystów z okolicy. Monumentalna ceglana architektura idealnie dopełniła surowy nastrój filmu, zestawiając piękno historycznego miejsca z ciężarem opowiadanej historii.

Lokalna Ochotnicza Straż Pożarna odpowiadała za zabezpieczenie wodne na planie, a mieszkańcy pojawili się na ekranie jako uczestnicy święta plonów. Gniew nie tylko „zagrał” Trulocz, ale realnie współtworzył film – od logistyki po atmosferę tła.

Choć akcja „Kolorów zła: Czerń” dzieje się na Kaszubach, filmowy Trulocz powstał w Gniewie – perle Kociewia z gotyckim zamkiem nad Wisłą.

Jak film łączy się z książką Małgorzaty Oliwii Sobczak?

Thriller „Kolory zła: Czerń” jest ekranizacją powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak z serii „Kolory zła”. Autorka umieściła akcję w znanych jej realiach Pomorza – w książce prokurator Bilski po sprawie „Skalpela” opuszcza Sopot i trafia do prokuratury w Kartuzach. To miasteczko od lat uznaje się za serce kaszubskiej kultury, co w tekście wyraźnie wybrzmiewa.

Adaptacja filmowa uprościła część wątków przestrzennych. Kartuzy ustępują miejsca fikcyjnemu Truloczowi, ale w tle wciąż pojawiają się kaszubskie legendy, lokalne wierzenia i symbolika znaków, którymi usiana jest zagadka kryminalna. Twórcy zadbali o to, by klimat literackiego pierwowzoru – ciężki, duszny, związany z mrokiem małej społeczności – nie zniknął mimo zmiany nazwy miejscowości.

Centralną postacią zarówno w powieści, jak i w filmie pozostaje Leopold Bilski. To prokurator, który po przeniesieniu do „prowincji” czuje się zdegradowany, ale szybko odkrywa, że pozornie spokojne miasteczko skrywa więcej zbrodni, niż można by się spodziewać. Jego śledztwo wokół zaginięcia dziecka pisarki Julii Sarman staje się pretekstem do rozplątania dawnej, rzekomo rozwiązanej sprawy i wydobycia na wierzch sekretów lokalnej elity.

Rola reżysera Adriana Panka

Za przeniesienie prozy Sobczak na ekran odpowiada Adrian Panek, który jest jednocześnie reżyserem i scenarzystą „Czerni”. Ten sam twórca stał wcześniej za ekranizacją „Kolorów zła: Czerwień”, co daje ciągłość stylu – podobne tempo narracji, konsekwentnie mroczna paleta barw i nacisk na psychologiczne motywacje postaci. Dzięki temu druga część cyklu nie jest jedynie osobnym kryminałem, lecz rozwinięciem znanego już widzom świata.

To Panek wraz ze scenografami zdecydował, by literackie Kartuzy zastąpić ekranowym Truloczem w Gniewie. Połączenie kaszubskich odniesień kulturowych z architekturą Kociewia dało efekt, który tak silnie działa na widzów – krajobrazy są piękne, ale kamera celowo podkreśla ich chłód i izolację.

Jakie miejsca w Gniewie zobaczysz w filmie?

Osoby, które planują wycieczkę śladami „Kolorów zła: Czerń”, często pytają o konkretne punkty na mapie. Gniew, mimo niewielkich rozmiarów, oferuje zaskakująco dużo różnorodnych plenerów. To pomaga w budowaniu na ekranie wrażenia całego miasteczka z własnym centrum, dzielnicami mieszkalnymi i przestrzenią urzędową.

Najważniejsze lokacje zdjęciowe można zgrupować w trzy kategorie: ulice i rynek, obiekty administracyjne oraz zamek. Dzięki temu łatwo zaplanować spacer, podczas którego zestawisz kadry z Netfliksa z rzeczywistym widokiem miasta. Poniższa tabela porządkuje te miejsca:

Typ miejsca Nazwa / lokalizacja Rola w filmowym Truloczu
Ulice i place Gostomskiego, Spichrzowa, Kursikowskiego, Kościelna, Wąska, Zamkowa, Plac Grunwaldzki Centrum miasteczka, codzienne życie, przemieszczanie się bohaterów
Instytucje miejskie Urząd Miasta i Gminy Gniew Siedziba władz lokalnych, tło scen z udziałem burmistrzyni i urzędników
Obiekty historyczne Zamek w Gniewie Scena dożynek, duże zgromadzenia mieszkańców, kluczowe tło wizualne

Na ulicach miasta ekipa ustawiła wozy techniczne, oświetlenie i kamery, ale jednocześnie starała się jak najmniej ingerować w samą tkankę miejską. Dzięki temu podczas zwiedzania zobaczysz niemal dokładnie to, co widzisz w filmie: ceglane elewacje, brukowane przejścia między kamienicami, widok na Wisłę z okolic spichlerzy. Drobne zmiany to zwykle elementy dekoracji – szyldy, plakaty, mobilne kioski.

Udział lokalnej społeczności

Dla mieszkańców Gniewu praca przy „Kolorach zła: Czerń” była czymś więcej niż tylko obserwowaniem ekipy z boku. Wiele osób wzięło udział w zdjęciach jako statyści, zwłaszcza podczas nagrywania sceny dożynek na zamku. Tego dnia dziedziniec wypełniły stroje ludowe, stoiska z jedzeniem i scenografia nawiązująca do końca lata, choć zdjęcia realizowano już przy chłodniejszej pogodzie.

Lokalsi wspominają m.in. wielokrotne powtarzanie ujęć – czasem trzeba było kilkadziesiąt razy zdejmować i zakładać kurtki, żeby dopasować się do filmowej pory roku. Efektem jest jednak sekwencja, która robi na ekranie duże wrażenie: tłum, muzyka, światła i monumentalne mury zamku tworzą kontrast dla prowadzonego równolegle śledztwa.

Trulocz można „odwiedzić” w realu – wystarczy pojechać do Gniewu, przejść się po Placu Grunwaldzkim, zajrzeć na zamek i spojrzeć na miasto oczami Bilskiego.

Jakie jeszcze informacje o filmie warto znać?

„Kolory zła: Czerń” zadebiutował na Netfliksie 10 czerwca 2026 roku i bardzo szybko trafił na listy najpopularniejszych tytułów platformy. W dniu 19 czerwca 2026 film zajmował 1. miejsce w rankingu Netflix w trzech krajach – Polsce, Argentynie i Urugwaju – oraz był w TOP 10 aż w 87 państwach. To wynik lepszy niż w pierwszy weekend po premierze, kiedy pojawił się w zestawieniach w 20 krajach.

W roli Bilskiego na ekran wraca Jakub Gierszał, znany już widzom z „Czerwieni”. Towarzyszą mu m.in. Marianna Zydek jako Julia Sarman, Andrzej Chyra w roli Andrzeja Pakosza, Robert Gonera jako Adamczyk, Beata Ścibakówna jako burmistrzyni Fabiola Burchardt oraz Piotr Żurawski wcielający się w Arka Filipiaka. Ta obsada wzmacnia wiarygodność świata przedstawionego – bohaterowie nie są wyłącznie nośnikami dialogów, ale pełnoprawnymi mieszkańcami Trulocza.

Film zbiera mieszane, ale stabilne oceny – użytkownicy serwisów filmowych najczęściej przyznają mu noty w okolicach 6/10. Jednocześnie „Czerń” pozostaje w obiegu dzięki silnej marce cyklu „Kolory zła” oraz lojalnej grupie fanów prozy Sobczak. Dla wielu widzów to właśnie połączenie realistycznego polskiego tła (Gdańsk, Sopot, Kartuzy w książkach, Gniew na ekranie) z thrillerową intrygą jest największą zaletą serii.

Jeśli więc zastanawiasz się, gdzie kręcono film i czy możesz samodzielnie odnaleźć filmowe kadry, odpowiedź jest prosta: Trulocz jest fikcją, ale jego realna scenografia stoi nad Wisłą, w województwie pomorskim. Gniew – z zamkiem, rynkiem i wąskimi ulicami – stał się filmowym miasteczkiem, którego nazwy nie ma na mapie, ale które widzowie z całego świata oglądają dziś na Netfliksie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy Trulocz z filmu „Kolory zła: Czerń” to prawdziwe miasto?

Nie — Trulocz to wymyślona miejscowość stworzona na potrzeby fabuły i nie występuje na mapach Polski.

Gdzie faktycznie realizowano zdjęcia do filmu zamiast Kaszub?

Zdjęcia kręcono na Kociewiu, głównie w mieście Gniew, które na ekranie pełni rolę filmowego Trulocza.

Dlaczego twórcy nie użyli rzeczywistej nazwy miasta z książki?

Aby uniknąć łączenia realnej miejscowości z mrocznymi zbrodniami i móc dowolnie kształtować przestrzeń fabularną bez szkody dla czyjegoś wizerunku.

Jakie konkretne miejsca w Gniewie pojawiają się w filmie?

W filmie widać centrum z rynkiem, ulice takie jak Gostomskiego, Spichrzowa, Kursikowskiego, Kościelna, Wąska, Zamkowa oraz Plac Grunwaldzki.

Czy zamek i urząd miasta w Gniewie zostały użyte w zdjęciach?

Tak — Urząd Miasta i Gminy posłużył jako siedziba administracji filmowego Trulocza, a zamek był miejscem sceny dożynek.

Czy lokalna społeczność brała udział w powstawaniu filmu?

Tak — mieszkańcy występowali jako statyści, pomagali przy organizacji i wspierali logistycznie plan zdjęciowy.

Jak adaptacja filmu odnosi się do książkowego pierwowzoru Małgorzaty Oliwii Sobczak?

Film przenosi akcję z Kartuz do fikcyjnego Trulocza, zachowując jednak kaszubski klimat, legendy i główną postać prokuratora Bilskiego.

Kiedy „Kolory zła: Czerń” zadebiutowały na Netfliksie i jak poradziły sobie w rankingach?

Premiera odbyła się 10 czerwca 2026, a film szybko trafił na listy popularności, zajmując m.in. 1. miejsce w rankingu Netfliksa w kilku krajach i będąc w TOP 10 w 87 państwach.

Redakcja fiztaszki.pl

Poznaj niesamowity zespół, pasjonujący się w różnych dziedzinach wiedzy! Z naszego bloga dowiesz się wielu ciekawych rzeczy na temat rozrywki, kultury czy nauki.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?