Strona główna  /  Kultura  /  Szpital św. Anny: gdzie kręcono serial? Poznaj kulisy produkcji

Szpital św. Anny: gdzie kręcono serial? Poznaj kulisy produkcji

Kultura
Historyczny budynek szpitala z czerwonej cegły o zmroku, z kamerą filmową na pierwszym planie podczas kręcenia serialu.

Serial „Szpital św. Anny” kręcony jest w Krakowie, głównie w hali zdjęciowej obok siedziby TVN Warner Bros. Discovery, a nie w prawdziwym szpitalu. Twórcy zbudowali tam pełnowymiarową scenografię placówki medycznej i używają nowoczesnych technologii, by pokazać widoki miasta za oknami. W tym tekście znajdziesz najciekawsze kulisy produkcji, ciekawostki z planu i odpowiedź na pytania, które najczęściej zadają fani serialu.

Gdzie kręcono „Szpital św. Anny”?

Akcja serialu toczy się w fikcyjnej placówce w Krakowie, ale cały „szpital” stoi w hali zdjęciowej. Ekipa pracuje w budynku położonym obok głównej siedziby TVN Warner Bros. Discovery w Krakowie, gdzie przygotowano kilka połączonych ze sobą dekoracji: od SOR-u, przez kardiologię, po gabinety ordynatorów. Dzięki temu operatorzy mogą płynnie prowadzić kamerę, a reżyser – układać długie ujęcia bez przerywania akcji.

Widzowie często pytają, czy ekipa korzysta z prawdziwego szpitala. W tym przypadku nie – cała przestrzeń medyczna powstała na planie. Prawdziwy jest natomiast adres „wejścia głównego”, które widzisz w czołówce i wielu scenach z podjazdem karetek. To realne wejście do budynku stacji, gdzie zamiast firmowego logotypu pojawia się tablica „Szpital św. Anny”. Jednym ruchem zmienia się więc biurowiec telewizyjny w szpitalną portiernię.

Serial „Szpital św. Anny” ma akcję i produkcję zlokalizowaną w Krakowie, ale wnętrza szpitala istnieją wyłącznie jako rozbudowana scenografia na hali zdjęciowej.

Jak wygląda plan „Szpitala św. Anny”?

Plan podzielony jest na kilka stref, które odpowiadają poszczególnym oddziałom. Jest tu ruchliwy SOR z salami zabiegowymi i dyżurką, część zabiegowa przypominająca blok operacyjny oraz korytarze, po których bohaterki przemieszczają się z pacjentami. Scenograf Mateusz Piechnik zadbał o to, by każdy detal – od tabliczek informacyjnych po kolor ścian – przywoływał skojarzenia z prawdziwą placówką medyczną w dużym mieście.

Ważnym elementem są też przestrzenie „półprywatne”: sala konferencyjna, gabinet ordynator Zyty Orłowicz czy zaplecze socjalne. To tam rozgrywa się wiele rozmów o etyce, błędach medycznych i życiu osobistym bohaterek. Wszystkie te pomieszczenia stoją obok siebie w jednej hali – czasem wystarczy przesunąć jedną ruchomą ścianę, by z zaplecza windy znaleźć się w sali, gdzie aktorzy mają próby czytane.

Dlaczego w serialu nie ma prawdziwych okien?

Na planie nie ma klasycznych przeszkleń wychodzących na zewnątrz. Zamiast tego zastosowano technologię określaną przez ekipę jako hala LED. To specjalne pomieszczenie, w którym na dużych ekranach wyświetla się panoramę Krakowa: ulice, dachy kamienic, nocne światła miasta. Obraz przygotowano wcześniej, nagrywając realne lokacje, a potem dopasowano je do okien szpitala.

Kiedy kamera „patrzy” na okno, widz ma wrażenie, że poza szpitalem toczy się zwykłe krakowskie życie. W rzeczywistości bohaterki stoją kilka metrów od ekranu LED. Taka technika daje sporą swobodę – można łatwo zmienić porę dnia, pogodę, a nawet porę roku, bez wyjazdu całej ekipy w plener.

Winda, która się nie rusza

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych „bohaterek drugiego planu” jest szpitalna winda. W serialu to miejsce wielu rozmów, kłótni i zwierzeń personelu. Fizycznie to jednak atrapa – drzwi otwierają się zawsze w tym samym punkcie dekoracji. Za ruch odpowiadają efekty dźwiękowe, odpowiednie ujęcia i fragment ruchomej ściany, która daje złudzenie przejazdu między piętrami.

Za ścianą widzisz z kolei salę konferencyjną, gdzie odbywają się narady i próby stolikowe. Te dwa światy – winda i sala – są oddzielone tylko kilkoma elementami scenografii, chociaż na ekranie wyglądają jak odległe części ogromnego kompleksu szpitalnego.

Jak twórcy dbają o realizm medyczny?

„Szpital św. Anny” należy do grupy seriali, które mocno stawiają na wiarygodność diagnoz i procedur. To dlatego na planie pracuje konsultant medyczny, obecny przy nagraniach praktycznie każdego dnia. Jego zadaniem jest kontrola terminologii, poprawne ułożenie rąk przy resuscytacji, dobranie właściwych leków do opisanych w scenariuszu przypadków oraz czuwanie nad tym, by dialogi lekarek brzmiały tak, jak na prawdziwym oddziale.

Aktorki, w tym Jolanta Fraszyńska i Julia Kamińska, w wywiadach podkreślają, że specjalista reaguje już na etapie prób. Jeśli ktoś pomyli nazwę badania albo zastosuje zły skrót, scena jest powtarzana. Dzięki temu widzowie, w tym osoby pracujące w ochronie zdrowia, rzadziej wyłapują rażące błędy, a obraz pracy w szpitalu jest bliższy temu, co znamy z realnych placówek.

Obecność konsultanta medycznego na planie każdego dnia sprawia, że diagnozy, procedury i język bohaterek brzmią jak w prawdziwym szpitalu.

Sprzęt medyczny na planie

W dekoracjach wykorzystuje się wiele prawdziwych urządzeń. Na SOR-ze znajdziesz działający aparat do pomiaru ciśnienia, który reaguje na stres statystów czy gościnnych aktorów – gdy pada hasło „akcja”, tętno rzeczywiście przyspiesza. W scenach z USG na monitorach widoczne są realne zapisy badań, dopasowane do konkretnego przypadku medycznego pokazywanego w scenie.

Dzięki temu ruchy aktorów przy łóżku pacjenta są powiązane z tym, co widzi kamera. Pacjent „podpięty” do aparatury nie odgrywa jedynie roli – urządzenia faktycznie rejestrują podstawowe parametry. Taki zabieg pomaga zgrać grę aktorską z danymi widocznymi na ekranach.

Kardiologia i inne specjalizacje na ekranie

Fabuła często przenosi widzów na oddział kardiologiczny, gdzie każda scena dotyczy walki o „bicie ludzkich serc”. Zawały, zaburzenia rytmu, nagłe zatrzymania krążenia – to typowe przypadki, które serial pokazuje z użyciem sprzętu jak defibrylatory, monitory EKG czy respiratory. Ten świat medycyny jest tłem do historii emocjonalnych, ale twórcy starają się zachować ducha realnej kardiologii.

Podobnie rozpisano inne specjalizacje: medycynę ratunkową, pediatrię czy onkologię. Widz widzi, że każda z bohaterek ma własną dziedzinę i specyficzny sposób bycia przy łóżku chorego, co wynika zarówno z charakteru postaci, jak i profilu oddziału, na którym pracuje.

Kto stoi za serialem „Szpital św. Anny”?

Producentem serialu jest TVN Warner Bros. Discovery, a za całość odpowiada dział produkcji zlokalizowany w Krakowie. To tutaj zapadły decyzje o liczbie odcinków, rytmie emisji oraz obsadzie. Pierwszy sezon liczył 26 epizodów, ale już w 2026 roku widzowie mieli do dyspozycji rozbudowaną historię – łącznie 129 odcinków w 3 seriach, z premierą pierwszego odcinka 24 lutego 2025.

Reżyserią zajęła się Regina Zawadzka, a nad scenariuszem czuwa Beata Halastra. Te dwa nazwiska wyznaczają ton opowieści – z jednej strony dynamiczne sceny medyczne, z drugiej rozbudowane wątki obyczajowe. Muzykę przygotowała Dominika Czajkowska-Ptak, operator Robert Halastra odpowiada za zdjęcia utrzymane w nowoczesnej, dość kinowej estetyce.

Główne bohaterki i ich medyczne światy

Centralną postacią jest ordynator Zyta Orłowicz, w którą wciela się Jolanta Fraszyńska. To lekarka dwóch specjalizacji – onkologia i interna – z tytułem profesora. Jej gabinet jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc na planie: tam zapadają trudne decyzje o terapiach i zakończeniu leczenia, ale też toczą się ostre dyskusje o standardach pracy z pacjentem.

Obok Zyty w szpitalnym zespole działają: pediatra Katarzyna Hajduk (Joanna Liszowska), specjalistka medycyny ratunkowej Zofia Konecka (Julia Kamińska), kardiochirurgiczna rezydentka Kaja Piotrowska (Ada Szczepaniak) oraz ratowniczka medyczna Marta Galica (Klaudia Koścista). Każda reprezentuje inny fragment systemu ochrony zdrowia – od karetki, przez SOR, po salę operacyjną. To zderzenie perspektyw pozwala scenarzystom pokazać szpital jako żywy organizm.

Bohaterka Specjalizacja / rola Aktor
Zyta Orłowicz Onkologia i interna, ordynator Jolanta Fraszyńska
Katarzyna Hajduk Pediatria Joanna Liszowska
Zofia Konecka Medycyna ratunkowa (SOR) Julia Kamińska
Kaja Piotrowska Specjalizacja kardiochirurgiczna Ada Szczepaniak
Marta Galica Ratowniczka medyczna (karetka) Klaudia Koścista

Jak powstają sceny na SOR-ze i w karetce?

Najbardziej dynamiczne sekwencje kręci się na dekoracji SOR-u oraz na specjalnie przygotowanej powierzchni z podjazdem karetek. Sam podjazd do „Szpitala św. Anny” istnieje realnie – kamery łapią moment dojazdu ambulansu, wybieg aktorów i natychmiastowe przejście do wnętrza szpitala. Widz ma wrażenie jednego ciągłego ruchu, choć często to efekt sprytnego montażu.

W karetkach wykorzystuje się ruchome elementy scenografii i nagrania miasta odtwarzane na ekranach. Dzięki temu twórcy rejestrują ujęcia z wnętrza pojazdu nawet wtedy, gdy stoi on na hali. Ekrany za oknami odtwarzają przejazd przez Kraków, a kamera rejestruje zarówno emocje ratowników, jak i „drgający” obraz ulic.

Jak wygląda dzień zdjęciowy na medycznym planie?

Typowy dzień na planie zaczyna się od przygotowania dekoracji – ekipa techniczna ustawia aparaturę, podłącza monitory, sprawdza działanie sprzętu i ustawienia świateł. Aktorzy przechodzą przez charakteryzację, w której zakładają fartuchy, identyfikatory i „prawdziwe” ubrania medyczne. W tym czasie konsultant medyczny omawia z reżyserem najtrudniejsze ujęcia danego dnia: resuscytację, intubację czy zabieg na oddziale kardiologicznym.

Potem zaczyna się seria prób technicznych i prób czytanych w sali konferencyjnej. Tam aktorzy dopracowują dialogi, a ekipa planuje ruch kamery. Dopiero po tym etapie pada pierwsza komenda „akcja”. Jedna scena z pozoru prostej rozmowy przy łóżku pacjenta może wymagać kilkunastu powtórek – raz ze względu na medyczne szczegóły, innym razem na emocje czy drobiazgi techniczne.

W odcinkach „Szpitala św. Anny” wykorzystuje się zaawansowaną halę LED, prawdziwy sprzęt medyczny i stałą opiekę konsultanta medycznego, co razem buduje wrażenie realnego krakowskiego szpitala.

Jakie jeszcze ciekawostki kryje „Szpital św. Anny”?

W 2026 roku, czyli przy emisji trzeciej serii, produkcja miała już status jednej z najchętniej oglądanych popołudniowych propozycji TVN. Średnia oglądalność rośnie z sezonu na sezon – od ponad 630 tysięcy widzów przy pierwszej serii, przez niemal 670 tysięcy, aż po ponad 760 tysięcy (z uwzględnieniem oglądania poza domem) w trzecim sezonie. To przekłada się także na stabilną ramówkę i decyzję o kontynuacji.

Serial zdobył Telekamerę 2025 w kategorii „Serial”, co jest dowodem na to, że widzowie docenili zarówno stronę obyczajową, jak i medyczne tło opowieści. Sam „szpital” stał się rozpoznawalnym punktem na mapie krakowskich produkcji telewizyjnych – choć istnieje tylko na hali, wielu fanów traktuje go jak realne miejsce w mieście.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie kręcono wnętrza serialu „Szpital św. Anny”?

Wszystkie wnętrza to scenografia zbudowana w hali zdjęciowej obok siedziby TVN Warner Bros. Discovery w Krakowie, a nie prawdziwy szpital.

Czy w serialu wykorzystano prawdziwe okna z widokiem na miasto?

Nie — zamiast klasycznych okien użyto hali LED, na której wyświetlane są nagrane panoramy Krakowa dopasowane do okien dekoracji.

Jak twórcy uzyskują wrażenie, że winda się porusza?

Winda jest atrapą: ruch wywołują dźwięki, sprytne ujęcia i przesuwane elementy scenografii, co tworzy iluzję przejazdu między piętrami.

Czy sprzęt medyczny na planie jest realistyczny i działa?

Tak — na planie używa się prawdziwych urządzeń, które rejestrują podstawowe parametry, co synchronizuje grę aktorów z danymi na monitorach.

W jaki sposób twórcy dbają o poprawność medyczną scen?

Na planie obecny jest konsultant medyczny, który nadzoruje terminologię, procedury i poprawne wykonywanie zabiegów już podczas prób i nagrań.

Gdzie kręcone są sceny z karetką i podjazdem pod szpital?

Podjazd i ujęcia z karetek realizowane są na hali zdjęciowej z ekranami odtwarzającymi przejazd przez Kraków, co pozwala nagrywać sceny stojąc wewnątrz.

Kto produkuje serial i kto jest autorem reżyserii?

Producentem jest TVN Warner Bros. Discovery, a reżyserią zajęła się Regina Zawadzka.

Ile odcinków i kiedy miał premierę serial „Szpital św. Anny”?

Pierwszy odcinek miał premierę 24 lutego 2025, a do 2026 roku ukazały się 129 odcinków w trzech seriach.

Redakcja fiztaszki.pl

Poznaj niesamowity zespół, pasjonujący się w różnych dziedzinach wiedzy! Z naszego bloga dowiesz się wielu ciekawych rzeczy na temat rozrywki, kultury czy nauki.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?