Większość scen „Potopu” Jerzego Hoffmana kręcono w Polsce – od Wawelu i Jasnej Góry, przez Puszczę Niepołomicką, po Tatry – a filmowe Kiejdany zagrał pałac w Podhorcach na Ukrainie. Finałową scenę nakręcono w drewnianym kościele na krakowskiej Woli Justowskiej, dziś niemal pielgrzymkowym adresem dla kinomanów. Jeśli chcesz krok po kroku prześledzić plany zdjęciowe tej superprodukcji i zaplanować własną wycieczkę „szlakiem Potopu”, przeczytaj dalej.
Gdzie powstawał „Potop” Jerzego Hoffmana?
Między 1971 a 1973 rokiem filmowcy spędzili na planie aż 535 dni, objeżdżając pół Polski i część ówczesnego ZSRR. Ekranizacja powieści Henryka Sienkiewicza wymagała plenerów, które bez cyfrowych efektów udźwigną realia XVII wieku – od zamków magnackich, przez klasztory-fortece, po dzikie lasy i górskie przełęcze. Za całość odpowiadał Jerzy Hoffman, który przy tym projekcie korzystał z zaplecza Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi.
Skala przedsięwzięcia do dziś robi wrażenie – w zdjęciach brało udział 40 tysięcy statystów, a na planie pojawiło się ponad 400 aktorów. Nic dziwnego, że „Potop” stał się jednym z najdłużej kręconych i najbardziej rozbudowanych logistycznie filmów kostiumowych w historii polskiego kina.
Jakie miejsca w Polsce zagrały w „Potopie”?
Większość widzów kojarzy „Potop” z obrazami husarii pod klasztornymi murami i monumentalnymi wnętrzami magnackich rezydencji. Te ujęcia powstawały w kilku ważnych ośrodkach historycznych, które dziś można odwiedzać, mając w głowie konkretne kadry filmu.
Kraków i Wawel
Sercem filmowych Litwy i Kiejdan stał się Kraków. Zamek Królewski na Wawelu zagrał siedzibę Janusza Radziwiłła – to tu widz ogląda sceny politycznych narad, intryg i moment dramatycznego ogłoszenia zdrady. Wykorzystano zarówno dziedzińce arkadowe, jak i wnętrza, co pozwoliło pokazać przepych magnackiego dworu bez budowania gigantycznych dekoracji od zera.
Ekipa pracowała też w innych częściach miasta – w tym właśnie w dzielnicy Wola Justowska, gdzie w drewnianym kościele nakręcono ostatnie ujęcia całego filmu. Krajobrazy wokół Krakowa posłużyły z kolei jako tło dla przemarszów wojsk i scen jazdy konnej, które musiały zmieścić dziesiątki koni w jednym szerokim kadrze.
Jasna Góra w Częstochowie
Jedną z ikon filmu są sceny oblężenia klasztoru w Częstochowie. Ekipa dostała zgodę paulinów, by wejść z kamerami do żywego sanktuarium, co w latach 70. było wydarzeniem samym w sobie. Jasna Góra wystąpiła więc „we własnej osobie”, choć część umocnień trzeba było dobudować – podwyższono mury, pojawił się bastion, a plan tak ustawiano, by z kadrów „wyrzucić” nowożytne elementy zabudowy.
Sceny walki wokół klasztoru łączono z ujęciami realizowanymi w innych lokalizacjach, jednak to jasnogórskie wieże i mury wyznaczają wizualny rytm całego wątku obrony. Do dziś wielu pielgrzymów rozpoznaje konkretne bramy i dziedzińce właśnie z „Potopu”.
Pieskowa Skała, Bogusławice i Puszcza Niepołomicka
W Małopolsce filmowcy wykorzystali też malowniczy zamek w Pieskowej Skale. Jego renesansowa sylweta pojawia się w ujęciach ilustrujących bogactwo szlacheckich siedzib oraz przejazdy bohaterów między poszczególnymi majątkami. Ten sam zamek pojawia się zresztą w wielu innych polskich produkcjach, co czyni go jednym z najbardziej „filmowych” zabytków kraju.
Wiejski majątek Billewiczów, Wodokty, zagrały Bogusławice – wieś znana dziś także z toru wyścigów konnych i innych planów zdjęciowych. Z kolei gęsta Puszcza Niepołomicka stała się tłem dla ucieczek, zasadzek i wędrówek Kmicica. To właśnie tam realizowano sporo scen, w których bohater porusza się z niewielkim oddziałem, ukrywając się przed większymi siłami.
Łódź, Sulejów i Zakopane
Miasto przemysłu włókienniczego miało w „Potopie” podwójną rolę. Po pierwsze, w Łodzi działała główna baza produkcyjna – Wytwórnia Filmów Fabularnych w Łodzi odpowiadała za budowę wielu dekoracji wnętrz, montaż i nagranie dźwięku. Po drugie, w okolicach miasta kręcono ważne sceny plenerowe, gdzie łatwiej było kontrolować ruch dużych grup statystów.
W Sulejowie filmowcy wykorzystali zabudowania dawnego opactwa cysterskiego i okoliczne tereny nadrzeczne. Kamienne mury, mosty i rozlewiska dawały świetne tło dla scen wojskowych, nie wymagając dużych przeróbek. Z kolei Zakopane i tatrzańskie doliny, w tym Strążyska i Chochołowska, zagrały górskie trakty, którymi wędrują wojska i królewski orszak.
Jakie zagraniczne lokalizacje zagrały w „Potopie”?
Jerzy Hoffman szukał plenerów nie tylko w Polsce. Niektóre fragmenty dawnej Rzeczypospolitej lepiej dało się odtworzyć na terenach dzisiejszej Ukrainy, Litwy i Białorusi, gdzie zachowały się ogromne kompleksy pałacowe i rozległe, niezagospodarowane przestrzenie.
Podhorce – filmowe Kiejdany Radziwiłłów
Najważniejszym „zagranicznym” bohaterem „Potopu” jest Podhorce – zespół pałacowo‑parkowy w obwodzie lwowskim. Ta XVII‑wieczna rezydencja, zaprojektowana jako palazzo in fortezza, idealnie wpisała się w wyobrażenie zamku Radziwiłłów w Kiejdanach. Monumentalny pałac z tarasowymi ogrodami dał filmowi serię zapadających w pamięć ujęć przyjazdów poselstw, parad i nocnych rozmów w arkadowych galeriach.
Dziś cały kompleks uznaje się za zabytek o znaczeniu międzynarodowym – znajduje się na liście World Monuments Fund jako miejsce zagrożone zniszczeniem. W 2026 roku trwają prace dokumentacyjne finansowane przez stronę polską: inwentaryzacja ok. 20 hektarów parku, badania dendrologiczne i przygotowanie koncepcji odtworzenia dawnych alei. Dla fanów „Potopu” to szansa, by za kilka lat oglądać filmowe Kiejdany w odnowionej scenerii.
Olesko, okolice Kijowa i Mińsk
Drugą ważną rezydencją na ekranie zostało Olesko. Ten zamek – położony również w obwodzie lwowskim – „zagrał” między innymi Taurogi, gdzie przetrzymywano Oleńkę. Architektura wzgórzowego zamku, z rozległym widokiem na okolicę, świetnie zastąpiła litewskie krajobrazy opisane u Sienkiewicza.
Wielkie sceny bitewne, z udziałem całego radzieckiego pułku kawalerii, kręcono natomiast pod Kijowem. Rozległe równiny bez nowoczesnej zabudowy pozwalały prowadzić szarże setek koni, filmując je z daleka długimi obiektywami. Właśnie tam rozgrywa się jedna z najdroższych i najbardziej efektownych sekwencji całego filmu.
Mińsk pełnił funkcję „fabryki dekoracji”. W tamtejszych halach budowano makiety wsi Lubicz i Wołmontowicze, które następnie łączono z plenerami. Dzięki temu reżyser mógł swobodnie planować sceny pożarów czy szturmu bez ryzyka dla prawdziwych zabytków.
Litewskie Wodokty i Wołmontowicze
Część zdjęć realizowano również na terenach dzisiejszej Litwy – w miejscowościach takich jak Wodokty i Wołmontowicze. To te krajobrazy zagrały filmową okolicę majątku Billewiczów i sporne ziemie Butrymów, gdzie zaczyna się dramat Kmicica. Surowe, niezurbanizowane przestrzenie dobrze korespondowały z wizerunkiem wschodnich Kresów sprzed kilkuset lat.
Gdzie nakręcono ostatnią scenę „Potopu”?
Nie każdy widz domyśla się, że finałowy moment rehabilitacji Kmicica powstał w niewielkim, wiejskim z pozoru kościele, który stoi… kilka kilometrów od centrum Krakowa. To właśnie ten plan zdjęciowy zyskał po latach dodatkową, bardzo poruszającą historię.
Kościół na Woli Justowskiej
Ostatnia scena „Potopu”, w której Kmicic odzyskuje dobre imię, była kręcona w drewnianej świątyni na Woli Justowskiej. Kościół ten pierwotnie stał w Komorowicach i nosił wezwanie św. Jana Chrzciciela. Zbudowany prawdopodobnie w XVI wieku, został po wojnie przeniesiony do Krakowa jako element planowanego skansenu.
W latach 70., kiedy na plan zawitał Jerzy Hoffman, świątynia miała już status kościoła parafialnego. Kamera wykorzystała jej kameralne wnętrze – drewniane belki, skromny ołtarz i charakterystyczne światło wpadające przez małe okna – by stworzyć tło dla sceny pełnej spokoju po wieloletniej tułaczce bohatera.
Drewniany kościół na Woli Justowskiej, w którym nakręcono finał „Potopu”, dwukrotnie płonął – w 1978 i 2002 roku – i był odbudowywany z ogromnym zaangażowaniem parafian.
Historia tego miejsca jest wyjątkowo dramatyczna. Świątynia spłonęła po raz pierwszy w 1978 roku, po czym została wiernie odtworzona na murowanej krypcie, z rzeźbami Bronisława Chromego. Drugi pożar, w 2002 roku, zniszczył niemal całą drewnianą bryłę – ocalała tylko kryta sklepieniem krypta. Z ocalałej belki wykonano krzyż, który do dziś można oglądać jako symbol ciągłości tego miejsca.
Odbudowa i film „Ocalony kościół”
Odbudowa rozpoczęła się realnie dopiero po kilku latach sporów o kształt nowej świątyni. Ostatecznie postawiono na rekonstrukcję drewnianego kościoła, co w XXI wieku stało się wyzwaniem konstrukcyjnym i konserwatorskim. Hełm wieży – ważący około 20 ton – montowano przy użyciu ogromnego dźwigu i z precyzją, która nie zostawiała miejsca na błąd.
Cała ta historia stała się tematem dokumentu „Ocalony kościół”. Twórcy przez trzy lata zbierali relacje parafian pamiętających poprzednie budowle, a także rejestrowali kolejne etapy wznoszenia nowej świątyni. Dla osób zainteresowanych filmowym dziedzictwem „Potopu” to dodatkowa warstwa opowieści – miejsce z ostatniej sceny samo stało się bohaterem kina.
Jak ułożyć własną wycieczkę „szlakiem Potopu”?
Miłośnicy filmu chętnie łączą zwiedzanie zabytków z odtwarzaniem ekranowych tras bohaterów. W przypadku „Potopu” da się stworzyć kilka praktycznych wariantów podróży – od weekendu w Małopolsce po dłuższą wyprawę na Ukrainę i Litwę. Dla porządku warto zebrać najważniejsze lokalizacje w jednym zestawieniu:
| Region / kraj | Miejsce | Rola w filmie |
| Małopolska (Polska) | Kraków – Wawel, Wola Justowska; Pieskowa Skała; Puszcza Niepołomicka | Zamek Radziwiłłów w Kiejdanach; kościół finałowej sceny; siedziby szlachty; leśne trasy Kmicica |
| Śląsk i Łódzkie (Polska) | Częstochowa – Jasna Góra; Łódź i okolice; Sulejów; Bogusławice | Obrona klasztoru; sceny atelierowe; opactwo i majątki ziemskie; Wodokty Billewiczów |
| Ukraina / Litwa / Białoruś | Podhorce; Olesko; okolice Kijowa; Wodokty, Wołmontowicze; Mińsk | Kiejdany i Taurogi; rezydencje magnackie; pola bitew; kresowe wsie; dekoracje Lubicza i Wołmontowicz |
Planując taką wyprawę, warto uwzględnić, że część miejsc – jak Podhorce czy Olesko – wymaga dziś przekroczenia granicy państwowej i sprawdzenia aktualnego stanu zabytków. To obszary, gdzie oprócz wspomnień o „Potopie” napotkasz intensywne prace konserwatorskie, badania terenowe i stopniowe próby przywracania dawnego układu parkowego.
„Potop” powstawał w ponad dwudziestu lokalizacjach, a wiele z nich – jak Podhorce czy Jasna Góra – to dziś punkty startowe dla turystyki filmowej i historycznej jednocześnie.
Jeśli zaczniesz od Małopolski, w ciągu kilku dni możesz zobaczyć zarówno Wawel jako Kiejdany, jak i skromny, ale obrosły legendą kościół na Woli Justowskiej, w którym Andrzej Kmicic symbolicznie „wraca do ludzi”. To właśnie takie zestawienie monumentalnych planów i kameralnych wnętrz najlepiej pokazuje skalę wyobraźni twórców „Potopu”.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie kręcono większość scen filmu „Potop” Jerzego Hoffmana?
Większość zdjęć realizowano w Polsce, m.in. w Krakowie, Częstochowie, Małopolsce, Łodzi, Sulejowie i Zakopanem, a część ujęć powstała także na terenach ówczesnego ZSRR.
Ile dni trwały zdjęcia do „Potopu” i jakie były rozmiary produkcji?
Prace na planie zajęły około 535 dni, z udziałem około 40 tysięcy statystów i ponad 400 aktorów, co czyni film ogromnym przedsięwzięciem logistycznym.
Który zabytek zagrał rezydencję Radziwiłłów w Kiejdanach?
Filmowe Kiejdany reprezentował pałac w Podhorcach na Ukrainie, którego tarasowe ogrody i arkady świetnie oddały rezydencję magnacką.
Gdzie nakręcono sceny oblężenia klasztoru w filmie?
Sceny obrony klasztoru powstały na Jasnej Górze w Częstochowie, z dobudowanymi umocnieniami i ustawieniami kadru ukrywającymi współczesne elementy.
W którym kościele nakręcono finałową scenę „Potopu”?
Finał kręcono w drewnianej świątyni na Woli Justowskiej koło Krakowa, pierwotnie przeniesionej z Komorowic i pamiętającej wiekowe tradycje.
Jakie miejsca w Polsce posłużyły za plenerowe tła dla scen leśnych i ucieczek Kmicica?
Do scen w lasach użyto Puszczy Niepołomickiej oraz terenów wokół Pieskowej Skały i Bogusławic, które stanowiły tło dla zasadzek i wędrówek bohatera.
Czy „Potop” kręcono też poza Polską i jakie lokalizacje wykorzystano?
Tak, część zdjęć realizowano na Ukrainie, Litwie i Białorusi — m.in. w Podhorcach, Olesku, okolicach Kijowa, Wodoktach, Wołmontowiczach i Mińsku.