Jesteś tutaj

W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku?

Problem rozchodzenia się dźwięku w przestrzeni kosmicznej należy do fizycznej klasyki gatunku, tak samo jak film "Obcy" do klasyki kina science fiction. Każde dziecko przecież wie, że w próżni fala dźwiękowa się nie rozchodzi... na pewno? A czy ktoś to sprawdził?

Przypomnijmy sobie zwiastun filmu, z którego pochodzi słynny cytat "W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku", żeby odpowiednio się nastroić...

 

Być może teraz łatwiej będzie was przekonać, że wszytko jest możliwe, nawet zmiana praw fizyki. Nadal pewnie myślicie: absurd! Oczywiście, że dźwięk nie propaguje się w próżni, czyli też w przestrzeni kosmicznej. Nauka jednak opiera się na ciągłym dociekaniu i sprawdzaniu. W historii jest wiele przypadków rewolucyjnych zmian w postrzeganiu przyrody. To, co dziś wydaje nam się oczywiste, jutro na skutek nowych dowodów może okazać się bzdurą. Z takiego też założenia wyszli trzej studenci z Uniwersytetu w Cambridge i postanowili sprawdzić czy krzyk jest słyszalny w przesterzeni kosmicznej. W tym celu przygotowali aplikację na androida 'scream in space', która ma służyć eksperymentowi na pokładzie nanosatelity STRaND-1. Sam satelita jest bardzo ciekawym projektem, do jego budowy zostały wykorzystane dostępne na rynku podzespoły, włączając w to smartfon. Zostanie wysłany na orbitę w grudniu tego roku.

 

 

Wróćmy jednak do pomysłu studentów z Cambridge. Jak sami mówią o swoim przedsięwzięciu, ich pomysł jest tak śmiały, że nawet NASA do tej pory nie odważyła się tego podjąć. Jeśli okaże się, że uda im się zarejestrować krzyk emitowany ze smartfona, będziemy musieli zrewidować naszą wiedzę o przestrzeni kosmicznej i prawach fizyki.

 

Skoro przeprowadzany będzie tak ważki eksperyment, w kosmosie nie może być wyemitowany byle krzyk. Nie wykluczone przecież, że ktoś go jednak usłyszy. Dlatego na stronie www.screaminspace.com trwa głosowanie na najlepszy krzyk. Wybrać można spośród nagrań wolontariuszy, którzy chcą wziąć udział w tym spektakularnym eksperymencie. Można też przesłać własne nagrania, które mają szansę polecieć w kosmos.

Jakie obstawiacie rezultaty tego eksperymentu?

 

  • Obrazek użytkownika piotrowski
    O autorze:

    Marcin Piotrowski

    Wydawca portalu fiztaszki.pl, webmaster, redaktor działu fresh science.
    Fiztaszki popija zawsze yerba mate. Mimo tego, że w pracy w laboratorium ma do czynienia z ekstremalnie niskimi temperaturami, nie przepada za terrere. Oprócz kuchennego eksperymentowania, zajmuje się fiztaszkowym webmasteringiem. Aktualnie bada czy fiztaszkowa fizyka działa tak samo w Australii.

Dodaj komentarz