Jesteś tutaj

Zagraj z nami na kawie!

Czy na kubku z kawą można zagrać? Oczywiście, że można. Jest to nawet prostsze niż myślicie. Zachęcamy do zrobienia prostego, ale niesamowicie intrygującego eksperymentu kawiarniano-kuchennego.

 

Sprawa jest prosta. Bierzemy kubek, wsypujemy do niego kilka łyżeczek proszku kawy cappuccino, zalewamy wrzątkiem, trochę mieszamy, wyjmujemy łyżeczkę i… tą samą łyżeczką zaczynamy stukać od spodu w denko kubka. Już po kilku stuknięciach zauważymy, że dźwięk każdego uderzenia jest coraz wyższy. Mniej więcej po minucie stukanie powinno osiągnąć swój niezmienny jasny, wysoki ton. Ciekawe? Ale to jeszcze nie koniec. Raz jeszcze zamieszajmy nasz napój i ponownie zacznijmy stukać łyżeczką w dno kubka. Okazuje się, że ponownie z każdym stuknięciem docierający do naszych uszu dźwięk będzie coraz wyższy. Bujdy? Wcale nie. Sprawdźcie sami.

Jeżeli ktoś nie ma pod ręką proszku kawopodobnego, może zerknąć na filmik poniżej.

 

Przedstawiony wyżej efekt został odkryty w 1980 roku przez amerykańskiego fizyka nazwiskiem Crawford (Am. J. Phys. 50 (1982) 398), który wpadł na szalony pomysł stukania łyżeczką w kubek ze świeżo zrobioną gorącą czekoladą. Nie dziwi zatem, że odkrywca usłyszany efekt ochrzcił mianem efektu gorącej czekolady (ang. hot chocolate effect). Łatwo się jednak przekonać, że można go zaobserwować nie tylko dla gorącej czekolady, ale również dla kawy cappuccino oraz innych napojów z proszku. Jakich? Radzimy sprawdzić samemu. Koniecznie też przetestujcie, dla których napojów efekt jest silniejszy, a dla których słabszy.

No i wreszcie na koniec pozostają dwa najważniejsze pytania. Dlaczego dźwięk podczas stukania jest coraz wyższy? Oraz jak wytłumaczyć fakt, że po zamieszaniu efekt się powtarza?

Czekamy na Wasze opinie, komentarze i przemyślenia.

Więcej do poczytania:

  • Obrazek użytkownika krupinski
    O autorze:

    Michał Krupiński

    Redaktor naczelny fiztaszki.pl, kierownik Fiztasz Research Center
    Fiztaszkowiec doświadczalny. Na co dzień nanosi cienkie warstwy metali na wszystko co popadnie. Po godzinach pasjami oddaje się eksperymentom kawiarniano-kuchennym.

Komentarze

Dodaj komentarz