Jesteś tutaj

Włoskiej kawy czar

Mam, proszę ja Was, w moim skromnym mieszkanku takie oto włoskie cudo:

 

 

Owo cudeńko najbardziej przydaje się rano, bo pozwala wyczarować w 5 minut kawę „siekierę”, o mocy przepotężnej, która stawia na nogi lepiej niż szwadron Niepołomice szarżujący przez galicyjskie pola w szyku bojowym (http://www.ulani.pl/). Kto pija kawę, a czajniczka przedstawionego na zdjęciu nigdy na oczy nie widział, powinien czym prędzej błąd ów nadrobić i zapoznać się z jego działaniem.

Budowa czajniczka jest prosta niczym budowa legendarnego cepa. Do dolnej części wlewamy wody, a nad wodą znajduje się sitko ze zmieloną kawą (patrz przekrój poniżej).

 

Całość należy mocno skręcić i postawić na gazie. Po około dwóch minutach woda zaczyna się gotować, zwiększa się ciśnienie w dolnej części czajniczka, a to powoduje przelanie się wody przez zmieloną kawę i pojawienie się czarnego płynu w górnej części. Oczywiście im większe nadciśnienie w dolnej części czajniczka, tym lepsza kawa. Prosta fizyka, prosta termodynamika, nic nadzwyczajnego, nuda? Otóż nie! Pojawiają się bowiem dwa pytania: Ile wody należy wlać do dolnej części, aby uzyskać jak najmocniejszą kawę? No i czy lepiej postawić czajniczek na małym gazie czy też na dużym palniku?

Okazuje się, że pytania te są głęboko niebanalne, a odpowiedzi na nie próbowali znaleźć fizycy z Włoch i Australii (jak wiadomo kangury bardzo lubią kawę). Zrobili oni profesjonalne pomiary w swoich laboratoriach, a potem napisali artykuliki, które ukazały się w American Journal of Physics, i które gorąco polecam (linki - Am. J. Phys. 76 (2008) 338, Am. J. Phys., 75 (2007) 43). Pomimo całkiem porządnego zaangażowania kolegów fizyków, wydaje mi się jednak, że nie odpowiedzieli oni w pełni na pytania postawione kilka linijek wyżej. No właśnie, dałoby się samemu przeprowadzić eksperymenty w domowym zaciszu i rzucić nieco światła na tę kwestię? Jakieś pomysły? Jacyś chętni?

 

  • Obrazek użytkownika krupinski
    O autorze:

    Michał Krupiński

    Redaktor naczelny fiztaszki.pl, kierownik Fiztasz Research Center
    Fiztaszkowiec doświadczalny. Na co dzień nanosi cienkie warstwy metali na wszystko co popadnie. Po godzinach pasjami oddaje się eksperymentom kawiarniano-kuchennym.

Dodaj komentarz