Jesteś tutaj

Polski kierowca potwierdza na autostradzie A4 teorię względności!

Fajnie byłoby zobaczyć taki news w ogólnopolskich serwisach informacyjnych i na pierwszych stronach gazet, co nie? Pytanie brzmi: czy realne jest, żeby taki news mógł się pojawić?

Chyba każdy słyszał o tym, że czas jest względny, to znaczy inaczej płynie w układach pozostających w bezruchu a inaczej w układach poruszających się. Eksperymenty z dokładnymi zegarami potwierdzające ten fakt były wykonywane już w kosmosie (link) i w samolotach (Science 177 (1972) 166 oraz link), ale na autostradach jeszcze nie, a tym bardziej nie w Polsce. No i proste pytanie brzmi: dlaczego nie? Autostrady mamy, szalonych kierowców nie brakuje, a i zegary atomowe w polskich instytutach naukowych też by się znalazły. Wydaje się więc, że da się zrobić taki eksperyment, ale czy dałoby się w nim uzyskać zadowalający wynik?

Załóżmy, że kierowca wyruszyłby z Krakowa i jechałby do Wrocławia i z powrotem. Czy zaobserwowałby on różnicę w upływie czasu, mając do dyspozycji zegary o dokładności takiej, jak zegary z laboratorium prof. Gawlika na UJ (pozdrawiamy)? No i czy kierowca musiałby łamać przepisy ruchu drogowego, żeby pokazać, że Einstein się nie mylił? Jak myślicie? To co… kartka i ołówek w rękę i liczymy…

 

 

 

  • Obrazek użytkownika krupinski
    O autorze:

    Michał Krupiński

    Redaktor naczelny fiztaszki.pl, kierownik Fiztasz Research Center
    Fiztaszkowiec doświadczalny. Na co dzień nanosi cienkie warstwy metali na wszystko co popadnie. Po godzinach pasjami oddaje się eksperymentom kawiarniano-kuchennym.

Komentarze

Obrazek użytkownika swistak

Dodaj komentarz