Jesteś tutaj

Budujemy najprostszy pociąg elektryczny!

Mamy dla Czytelników kolejną drobną zagadkę, tym razem problem jest elektromagnetyczny. Jak działa napęd prostego pociągu elektrycznego z powyższego nagrania?

W naszym Fiztasz Research Center właśnie przystępujemy do budowy własnej wersji. Jak widać, wystarczy trochę drutu miedzianego, mocne mangnesy i bateria. 

 

Kilka pierwszych spostrzeżeń i porad konstrukcyjnych:

  1. Trudno kupić nieizolowany drut miedziany, można opalać te izolowane, ale to dość żmudne. Jeśli znacie dobre sposoby na produkcję takiego drutu lub miejsca zakupu, czekamy na informacje.
  2. Dobrze sprawda się drut o średnicy około 1 mm, nie jest zbyt sztywny, a jednocześnie dość sprężysty. Trzeba nawijać dość starannie na czymś co jest większe od naszego pociągu, tak, aby swobodnie mieścił się w miedzianym tunelu - np. drewniany kij od szczotki.
  3. Należy starannie dobrać rozmiar magnesów neodymowych, tak aby był zblizony do rozmiaru baterii. Za duże magnesy względem baterii, będą powodować blokowanie i zahaczanie o drut. Z kolei za małe magnesy, nie zapewnią nam niezbędnego kontaktu elektrycznego z tunelem. 

Niedługo podzielimy się rezultatami naszych prac!

 
  • Obrazek użytkownika piotrowski
    O autorze:

    Marcin Piotrowski

    Wydawca portalu fiztaszki.pl, webmaster, redaktor działu fresh science.
    Fiztaszki popija zawsze yerba mate. Mimo tego, że w pracy w laboratorium ma do czynienia z ekstremalnie niskimi temperaturami, nie przepada za terrere. Oprócz kuchennego eksperymentowania, zajmuje się fiztaszkowym webmasteringiem. Aktualnie bada czy fiztaszkowa fizyka działa tak samo w Australii.

Dodaj komentarz